Jak mówi rzecznik wojewody Sebastian Antczak, Zbigniew Hoffmann uznał, że uchwała narusza przepisy RODO.
Wojewoda wielkopolski zwrócił uwagę, że dane zawarte w dokumentacji medycznej, są to dane wrażliwe i tutaj mamy przepisy RODO, które regulują jasno i klarownie, kto i na jakich zasadach może operować tymi danymi. Tu żłobek nie jest tą instytucją, która jest upoważniona do tego, by takie dane gromadzić i przetwarzać. To jest ta kwestia wątpliwa pod kątem prawnym.
Unieważnienia uchwały domagała się szefowa Stowarzyszenia STOP-NOP Justyna Socha, która twierdziła, że przyjęte przez radnych przepisy dyskryminują dzieci nieszczepione. Zbigniew Hoffmann do tych zarzutów się nie odniósł, bo - jak mówi jego rzecznik - wojewoda bada uchwały pod względem formalno-prawnym.
Wojewoda podkreślił, że już wcześniejsze przepisy uregulowały sprawę szczepień w Polsce, wskazując, że są one obowiązkowe i nie potrzeba dodatkowych uchwał. Radna lewicy Halina Owsianna decyzją wojewody jest zaskoczona.
Żłobek chyba potrafi zabezpieczyć różne dane osobowe, przecież też żądaliśmy pokazywania PIT-ów, że płacone są podatki w Poznaniu, więc wydaje mi się, że nie powinno być to problemem. Ważniejszym problemem jest bezpieczeństwo i ochrona dzieci, a nie mówienie o tym, że dane osobowe gdzieś mogą być źle przechowywane. Trochę to wszystko jest takie nadmuchane.
Teraz Rada Miasta może skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego lub zmienić zapisy uchwały.