Przyjechali rezerwiści z wielu krajów. Byli też czynni żołnierze policjanci i pracownicy straży granicznej. Zaprezentowano nowoczesną broń zaprojektowaną przez polski przemysł zbrojeniowy.
Zawodnicy musieli przejść kilka stanowisk strzeleckich: strzelali z pistoletów, broni automatycznej, karabinów snajperskich, zabytkowych karabinów - potocznie zwanych "pepeszą". Oprócz militarnego znaczenia, spotkanie miało też zacieśnić kontakty rezerwistów wojskowych z różnych stron Europy.