Grupka wronieckich zwolenników Janusza Palikota zaprosiła go do miasteczka, by wsparł ich pomysł przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza. Przeciwnicy Mirosława Wieczora zarzucają mu między innymi niezdolność do dialogu społecznego, cynizm i arogancję wobec ludzi, niegospodarność i nepotyzm. Do spotkania Palikota i Wieczora doszło przed wronieckim ratuszem. Burmistrz powitał gościa i wręczył prezent - więzienne pasiaki.
Janusz Palikot nie zbity z tropu zaczął przemówienie. Odpowiedź mieszkańców były gwizdy dezaprobaty i wykrzykiwane hasła np. "Tylko hołota głosuje na Palikota". Akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum rozpocznie się w tym tygodniu. Wniosek musiało by poprzeć co najmniej 1500 osób.