W Poznaniu obradowali przedstawiciele wielu organizacji, między innymi Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Porozumienia Zielonogórskiego, Stowarzyszenia "Konsylium 24" i Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz Izb Aptekarskich. Jednym z ustaleń jest zapowiedź walki z Narodowym Funduszem Zdrowia o zmiany warunków umów.
"Zostaliśmy oszukani przez rząd" - mówił Krzysztof Bukiel z OZZL. A chodzi o rozporządzenie ministra zdrowia z 8 marca w sprawie recept, w którym - jak twierdzą lekarze - roi się od absurdów. Na przykład zgodnie z nim, to
lekarz powinien sprawdzać w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy dokument poświadczający ubezpieczenie pacjenta został wystawiony przez właściwą osobę.
Nowe przepisy - jak mówi Andrzej Grzybowski z Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia - lekarza zamieniają w urzędnika, a pacjentowi utrudniają dostęp i do lekarza, i do leków. Dlatego wspólnie postanowiono, że 26 kwietnia świadczeniodawcy zwrócą się wspólnie do prezesa NFZ z wnioskiem o zmianę warunków umów.
Wystosowano też apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego, by podjął interwencję, bo w przeciwnym razie - jak napisano - grozi nam zapaść systemu opieki zdrowotnej.