NA ANTENIE: PIERWSZA PLANETA OD SŁOŃCA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wysoka frekwencja w Poznaniu i Wielkopolsce

Publikacja: 01.06.2025 g.09:47 
Aktualizacja: 01.06.2025 g.21:21 Rafał Muniak / Michalina Maciaszek / Jacek Butlewski / Grzegorz Ługawiak / Marek Wolski / Informacyjna Agencja Radiowa / Krzysztof Polasik
Wielkopolska
W niedzielę wybieramy prezydenta Polski. Lokale wyborcze czynne są w całej Polsce od godziny 7:00 do 21:00. Sprawdzamy, jak głosowanie przebiega w Poznaniu i w regionie.
wybory urna głosowanie  - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Lokal wyborczy w Poznaniu / Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Dane o frekwencji do godz. 17:00 w Wielkopolsce 

    Wysoka frekwencja w Poznaniu i Wielkopolsce. Państwowa Komisja Wyborcza podała nowe dane dotyczące udziału w wyborach do godziny 17.

    W całym kraju zagłosowało 54,91 procent uprawnionych wyborców. To o ponad 4 punkty procentowe więcej niż w pierwszej turze.

    W naszym regionie do godz. 17 głosy oddało 54,33 procent wyborców. To o 4 punkty procentowe mniej niż w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano największą frekwencję. Najgorszy wynik jest w województwie opolskim. Tam frekwencja do tej pory wyniosła 48,05 procent.

    Wynik Poznania to 59,41 procent, a powiatu poznańskiego 59,37 procent.

    Nieco gorzej jest w Koninie (56,53), Kaliszu (55,85) i Lesznie (55,40). Wszędzie frekwencja jest lepsza niż w pierwszej turze.

    Dane o frekwencji do godz. 12:00 w Wielkopolsce 

    Do godziny 12:00 w Wielkopolsce do urn poszło 22,98% uprawnionych. To plasuje nasz region na czwartym od końca miejscu w kraju.

    Obwodowe komisje wyborcze w województwie wydały 596 461 kart do głosowania. Uprawnionych w naszym regionie do udziału w wyborach jest 2 595 005 osób.  Najliczniej do godziny 12:00 zagłosowała Piła - 28,06%, potem Konin  - tam swoje głosy oddało 27,64% uprawnionych. Wysoką frekwencję ma także Kalisz  - 26,26%.  W samym Poznaniu przed południem głosy wrzuciło do urn 25,89% uprawnionych. Najmniejszą frekwencję w Wielkopolsce odnotowano w powiecie rawickim - 17.49%

    Poznań

    Nawet już przed otwarciem lokali byli chętni do głosowania. Tak było chociażby na Junikowie czy Sołaczu. Pani Ania zagłosowała z samego rana. 

    To jedne z ważniejszych wyborów, trzeba wziąć udział, ja oczywiście mam swojego kandydata. Trzeba głosować. Ja zagłosowałam tuż po 7:00 rano

    - powiedziała głosująca.

    - Głosujemy o przyszłość dla naszych dzieci i wnuków - mówi Marek Podlaski z obwodowej komisji wyborczej nr 2 na poznańskiej Wildzie. Od samego rana obserwuje duży ruch w lokalu wyborczym. Pan Marek w komisji wyborczej jest po raz szósty. Jak mówi - ludzie zostawiają różne znaki na kartach do głosowania.

    Można o tym książkę napisać, pomijam wulgaryzmy, ale zdarzają się pamperki, kwiatuszki, samolocik, pokreślone były listy. W poprzednich wyborach bywało tak, że wszyscy byli skreśleni. Ktoś uprawiał radosną twórczość na karcie do głosowania

    - wylicza pan Marek.

    Po godzinie 11:00 głos w wyborach prezydenckich oddał prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

    Spodziewam się w Poznaniu frekwencji 85 proc. To będzie chyba rekordowa frekwencja. Jeszcze wczoraj dostałem SMS od jednego z poznańskich przedsiębiorców, że przekaże 50 tys. zł w układzie frekwencyjnym dla tych rad osiedli, które będą miały największą frekwencję

    - powiedział prezydent Poznania.

    Prezydent Jaśkowiak dodał, że kampania wyborcza była pełna emocji. A wybór prezydenta jest w jego ocenie niezwykle ważny w kontekście zagrożenia wojennego na wschodzie Europy.

    Władze Poznania nagrodzą miejskie osiedla, które będą mogły się pochwalić najwyższą frekwencją w drugiej turze wyborów prezydenckich. Na trzech osiedlach z największym udziałem mieszkańców w drugiej turze mają zostać zorganizowane duże wydarzenia kulturalne. To nie pierwszy taki konkurs organizowany przez miasto. Pięć lat temu nagrodą za wyborczą mobilizację były nowo posadzone drzewa. Wówczas w drugiej turze wyborów prezydenckich najliczniej do urn poszli mieszkańcy poznańskich osiedli Ławica i Strzeszyn. Frekwencja wyborcza przekroczyła tam 82 procent.

    W pierwszej turze wyborów prezydenckich w Poznaniu wzięło udział ponad 74 procent uprawnionych do głosowania. Była to jedna z największych frekwencji w kraju.

    Tuż przed 10:00 swój głos w lokalu na Sołaczu oddała wojewoda Agata Sobczyk.

    To wyrażenie tego, że jesteśmy częścią większej całości. Dzisiaj decydujemy o czymś naprawdę ważnym. Zachęcam innych, żeby poszli do swojej komisji wyborczej i zagłosowali. Jeśli nie pójdziesz Ty, pójdzie ktoś inny - odda głos i zdecyduje

    - argumentowała wojewoda.

    Agata Sobczyk niedzielne głosowanie określiła jako święto demokracji.

    Gniezno

    Wybory przebiegają bez utrudnień. Uprawnionych do głosowania w tym mieście jest ponad 48 tysięcy osób.

    Pierwsi mieszkańcy Gniezna pojawili się przed lokalami wyborczymi przed godz 7:00. "Do tej pory głosowanie przebiega bez utrudnień i planowo" - zapewnił nas pełnomocnik wyborczy Tomasz Gadziński.

    W Gnieźnie jest 39 komisji wyborczych, w tym cztery obwody zamknięte w DPS i w szpitalach. Póki co nie ma wielkiego ruchu. Ludzie przychodzą pojedynczo lub z rodzinami po mszy w kościele.

    Już o godzinie 9:30 w swoim okręgu wyborczym nr 8 w Gnieźnie głosował arcybiskup gnieźnieński.

    - Głosowanie to ważny obowiązek każdego obywatela - mówił przed lokalem wyborczym prymas Polski abp Wojciech Polak.

    Tak przypominamy i podejmujemy ten obowiązek. Wiemy, że to nasza odpowiedzialność za życie naszej ojczyzny, ale także opowiedzenia się zgodnie z naszym sumieniem wyrażenia naszych oczekiwań i pragnień. Także w ten sposób współtworzymy to dobro wspólne, które razem chcemy budować

    - powiedział arcybiskup.

    Konin

    W Koninie nasza reporterka towarzyszyła z mikrofonem głosującym.

    - Już zagłosowane. Szybko, bez problemu. Panie skutecznie wszystko elegancko załatwiły. Sprawdzenie dowodu przede wszystkim, adres zamieszkania i oddanie głosu. To wszystko.
    - Bardzo, bardzo szybko. Człowiek zadowolony jest z takiej bardzo miłej obsługi.
    - Głosuję, bo chcę mieć udział w tym, kto będzie prezydentem naszego kraju, bo to jest ważne.
    - Tak szczerze, to bym nie głosował, ale ze względu, że jestem Polakiem, to poszedłem. Z grzeczności poszedłem zagłosować.
    - Chodzi o przyszłość Polski.

    - mówili głosujący.

    Aby oddać ważny głos, należy postawić znak X obok nazwiska wybranego przez nas kandydata.

    Proszę państwa, jestem już po głosowaniu. Przebiega ono bardzo sprawnie i zajmuje dosłownie kilka minut. W lokalu wyborczym jesteśmy pytani o adres zamieszkania, musimy pokazać dowód tożsamości i wziąć kartę do głosowania. Panie i panowie siedzący w komisji są życzliwi, wyczerpująco odpowiadają na ewentualne pytania głosujących. Wyczuwam wśród osób biorących udział w wyborach skupienie, ale też podenerwowanie

    - dodaje jeden z mieszkańców.

    Mieszkańcy mówią, że ten dzień jest bardzo ważny, bo na najbliższe 5 lat wybieramy głowę państwa. W lokalu wyborczym nr 6 w Koninie, który znajduje się w jednej ze szkół podstawowych, drzwi się otwierają i zamykają. Jedna pani, którą spotkała nasza reporterka powiedziała, że przyszła zagłosować, bo jak mówi stare porzekadło – jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

    Kórnik

    Głosowanie w II turze wyborów prezydenckich odbywa się w niedzielę w 21 obwodowych komisjach wyborczych w gminie Kórnik.

    W pierwszej turze do urn poszło tam ponad 74 procent uprawnionych. To frekwencja znacznie wyższa niż krajowa, która wyniosła niewiele ponad 67 proc.

    Czy Kórnik powtórzy ten dobry wynik?

    - Dziś frekwencja może być jeszcze wyższa niż tydzień temu, bowiem do miasta zjechali goście - powiedział były, wieloletni burmistrz Jerzy Lechnerowski, który sam jeszcze nie głosował.

    Jeszcze nie, ale idziemy oddać głos razem z góralami, bo przyjechała gmina zaprzyjaźniona Bukowina Tatrzańska i mają zaświadczenia i chcą też głosować. Wybory bardzo ważne, ale szanujemy każdy wybór, jaki będzie

    - dodali mieszkańcy.

    Kto jeszcze nie głosował, dobrze, by zrobił to w pierwszej części dnia, bowiem synoptycy ostrzegają przed burzami, które będą przechodzić nad regionem po południu.

    Leszno

    W Lesznie wybory przebiegają w spokojnej atmosferze. Od samego rana mieszkańcy odwiedzają lokale wyborcze.

    U nas pierwszy wyborca pojawił się już przed godz. 7.00 i musiał chwilę poczekać na otwarcie lokalu. Na ten moment wszystko odbywa się sprawnie i bez zakłóceń. Myślę, że frekwencja jest porównywalna z tą przed dwoma tygodniami

    - powiedział przewodniczący komisji obwodowej nr 28 na leszczyńskim Zatorzu Łukasz Walenciak.

    Większość wyborców spodziewa się, że frekwencja będzie wyższa niż w pierwszej turze.

    Słyszymy, że mobilizacja za granicą jest duża i pewnie też tak będzie w naszym kraju. Ja swój obowiązek spełniłam, było to dla mnie bardzo ważne i mam nadzieję, że wygra mój kandydat. Mocno trzymam za niego kciuki

    - przyznała jedna z mieszkanek.

    Przyjechaliśmy całą rodziną. Chcemy uczyć dzieci od małego, że należy spełniać obywatelski obowiązek

    - usłyszeliśmy od młodego małżeństwa.

    W pierwszej turze frekwencja w Lesznie wyniosła 67,35%.

    Piła

    W Pile frekwencja do godz. 12:00 była wyższa niż przed dwoma tygodniami - zagłosowało 28,06% mieszkańców Piły, to o ok. 7,5% więcej niż w pierwszej turze. Frekwencja dla pięciu powiatów: pilskiego, chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, wągrowieckiego i złotowskiego na godz. 12:00 wyniosła 22,93%. Najwyższa jest w Pile, a najniższa w gminie Szamocin - 17,48%.

    W samej Pile najwyższa frekwencja jest w obwodzie nr 17, na Osiedlu Jadwiżyn i wynosi 35,38%.

    Głosowanie w Pile i pięciu powiatach północnej Wielkopolski przebiega spokojnie. Nie odnotowano żadnych incydentów.

    - Uważamy to za swój obowiązek, a samo głosowanie przebiega bardzo sprawnie – mówią mieszkańcy Piły, którzy już oddali swój głos w trwającej drugiej turze wyborów.

    -Jeżeli mamy kiedykolwiek mieć do kogokolwiek pretensje, a nie zagłosujemy, to tak naprawdę moglibyśmy mieć pretensje do siebie. A sam przebieg głosowania bez żadnego problemu. Bardzo szybko, sprawnie. Ja akurat za pomocą aplikacji mObywatel. Kod QR zeskanowany, potwierdzony
    -Jest bardzo miła obsługa, panie szybko podchodzą, pytają także, nie ma żadnego problemu

    - dodali mieszkańcy.

    Na terenie Piły funkcjonuje 39 obwodowych komisji wyborczych. Uprawnionych do głosowania jest ok. 51 tysięcy osób.

    Czerwonak

    Wyjątkowy w skali Polski lokal wyborczy w podpoznańskim Czerwonaku znowu zaskakuje swoim wystrojem. Obwodowa komisja wyborcza nr 6 w Domu Kultury Sokół przypomina tym razem bawialnię dla dzieci. Kolorowy wystrój zdominowały prezenty, balony i sporych rozmiarów pluszowy miś. Wystrój nawiązuje do obchodzonego 1 czerwca Dnia Dziecka. Lokalne władze oraz mieszkańcy liczą na wyższą frekwencję niż w pierwszej turze. Dwa tygodnie temu przekroczyła ona w tej gminie 74 procent.

    Szamotuły

    Mobilizacja w Szamotułach. Do godziny 12.00 zagłosowało 23,3 proc. mieszkańców gminy. W pierwszej turze było to niewiele ponad 18 proc.

    Szamotulanie mają dziś jeszcze jedną okazję, by wyjść z domu. W mieście odbywa się dziś najważniejsze w roku wydarzenie kulturalne - Uliczny Festiwal Osobliwości. To performatywne występy żywych rzeźb z całego świata. UFO wylądowało w parku przy Zamku Górków. Pokazom żywych rzeźb towarzyszą występy ulicznych artystów. 

    Dla mieszkańców Szamotuł wybory mają duże znaczenie.

    Wiadomo, że jest to wybór na pięć lat tylko, ale przez pięć lat może się dużo wydarzyć. Zobaczymy jaki będzie wynik tych wyborów, w którą stronę Polska właśnie pójdzie

    - mówi mieszkaniec.