Nocleg przygotowuje dla nich Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. Reszta poszkodowanych znajdzie schronienie u rodzin i znajomych. O godz. 3:00 nad ranem na parterze 2-kondygnacyjnego budynku doszło do eksplozji. Najprawdopodobniej gaz odkręcił młody mężczyzna. Wczoraj w w tym miejscu interweniowała policja po tym jak pobił swoją dziewczynę. Mówił, że chce się zabić.
Mieszkańcy nie mogą na razie wrócić do swoich domów, najbardziej ucierpiał parter budynku.
Siła eksplozji była tak duża, że z ram wypadły całe okna. Najpoważniej ucierpiał domniemany sprawca wybuchu - trafił do szpitala. Jak mówią lekarze jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ma poparzenia drugiego stopnia. Ranne jest też dziecko - 4-letni chłopiec - wyszedł już ze szpitala i starszy, niepełnosprawny mężczyzna. Uratował go mieszkaniec sąsiedniego budynku, którego obudził wybuch...
W 9-lokalowym budynku przy ul. Drzymały 8 mieszka 21 osób. Komisja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdziła uszkodzenie konstrukcji budynku. W wyniku wybuchu uszkodzone zostały także okna, nie tylko w budynku przy ul. Drzymały 8, ale także w domach po drugiej stronie ulicy. Zdaniem komisji połowa budynku będzie wymagała kompleksowego remontu. Do mieszkań w drugiej części domu najemcy będą mogli powrócić. Obecnie wszystkie media są odłączone od nieruchomości. Trwa ustalanie przyczyn wypadku.