Znamy szczegóły przebudowy mostu Chrobrego. Zmiany w ruchu od listopada
Na podstawie otrzymanych dokumentów mieszkańcy byli przekonani, że dostaną pozwolenia na budowę, ale przeszkodą nie do przeskoczenia okazał się wybieg dla koni.
Dokumenty od sprzedającego nie wzbudziły obaw. Jeden z nowych właścicieli relacjonuje, że w decyzji o warunkach zabudowy wydanych przez urząd miejski w Mosinie była mowa o tym, że studnię będzie można wykopać.
Do czasu wybudowania wodociągu mamy dostać bezproblemowo zgodę na wybudowanie studni głębinowej
- relacjonuje jeden z nabywców.
Działka została sprzedana, a kupujący wydali setki tysięcy.
- Całość opiewa na kwotę 270 - 280 tysięcy złotych - wylicza.
Poszli do urzędu i poprosili starostę o pozwolenie na budowę studni. Dowiedzieli się że nie mają szans go otrzymać.
Okazało się, że moja działka znajduje się w zbyt małej odległości od nieutwardzonego wybiegu dla zwierząt
- mówi jeden z mieszkańców.
Ktoś mógłby powiedzieć, że zawinili kupujący, ale jak przyznają, nikt się nie spodziewał, że przeszkodą w postawieniu wymarzonego domu będzie wybieg dla koni.
Sprawą zainteresowało się Stowarzyszenie Wspólnie dla Zmiany. Zdaniem jego przedstawiciela Kevina Nowackiego kupujący stali się ofiarami nieodpowiedzialności urzędu.
Jednak wydający decyzję o warunkach zabudowy nie miał obowiązku sprawdzić jej zgodności ze wspomnianymi przepisami.
Na etapie wydawania tej decyzji to jest jakoś tam ogólnie ujmowane
- tak sytuację tłumaczy zastępca burmistrza Mosiny Adam Ejchorst.
Czeski film. Jedna i druga strona wykonała wszystko, co w ich zadaniu, a ja zostałem z ręką... No nie powiem gdzie
- podsumowuje jeden z mieszkańców.
Budowa studni jest konieczna, ponieważ od 2022 roku zarządca wodociągu nie wydaje pozwolenia na podłączanie kolejnych odbiorców.
Zastępca burmistrz Mosiny przyznaje, że inwestycje, które mogłyby zwiększyć jego przepustowość są utrudnione przez roszczenia do gruntów, na których znajduje się ujęcie wody.
Właściciel, którego działka leży najdalej od wybiegu zamierza zwrócić się do ministerstwa o odstąpienie od przepisów.
Zastępca burmistrza Mosiny deklaruje, że urząd jest gotowy pomóc w przygotowaniu niezbędnych dokumentów.