Cykl pod hasłem „Dni Wielkopolski” będzie kosztować ponad 760 tys. złotych. Zdaniem radnego z klubu Prawa i Sprawiedliwości, Adama Bogrycewicza, taka działalność powinna być wspierana przez Skarb Państwa, a nie samorząd województwa.
Zastanawiam się nad powodami. No mogą być dwa: pierwszy to jest ignorancja zarządu województwa, ale tego nie zakładam. Zakładam bardziej drugi powód, czyli założenie, że nieudolny rząd nie zechce w tym przedsięwzięciu brać udziału
- wyjaśniał Bogrycewicz.
Marszałek Marek Woźniak odpowiadał, że finansowanie wyjazdu z budżetu samorządu to rozwiązanie uzgodnione z ambasadorem. Argumentował, że cykl koncertów to jedno z działań, które ma powstrzymać chińskie starania o oderwanie Nowej Zelandii od euroatlantyckiej strefy wpływów.
Jest to w ścisłej współpracy z ambasadorem. W wyniku naszej wizyty przedstawił potrzeby, które powstają kiedy polityka globalna w znacznej mierze zaczyna dotykać tych odległych dla nas obszarów. Właśnie Australii i Nowej Zelandii z bardzo wyraźną dominacją Chińskiej Republiki Ludowej
- tłumaczył Marszałek.
Zwiększenie finansowania wyjazdu muzyków do Nowej Zelandii było jednym z punktów uchwały wprowadzającej zmiany w budżecie. Jej projekt został przyjęty. Za byli radni KO, PSL, Lewicy i Polski 2050.
Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości wstrzymali się od głosu.