W taki sposób mieszkańcy miasteczka, krewni, społecznicy i pracownicy IPN-u uczcili pamięć Gabriela Fejcho - żołnierza wyklętego. Do maja 1946 roku dowodził oddziałem, który walczył z jednostkami MO i UB. ,,Ognia" schwytano we wsi Płoszyna i po miesiącu stracono. Na grobowcu "Ognia" złożono wieńce i zapalono znicze. W uroczystości uczestniczyło kilkadziesiąt osób.