Pierwsze zgłoszenie policjanci odebrali we wrześniu ubiegłego roku od starszej mieszkanki Poznania, która przekazała oszustom łącznie prawie 150 tysięcy złotych.
- Grupa działała na terenie całej Polski - mówi Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.
Te osoby usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także zarzuty oszustwa. Straty jakie spowodowali swoją działalnością to blisko milion złotych. Na wniosek Prokuratury Krajowej, która nadzoruje tę sprawę sąd zastosował wobec wszystkich tymczasowe areszty na okres trzech miesięcy.
Policjanci ustalili, że w skład grupy wchodzili tak zwani telefoniści, którzy wykonywali połączenia najczęściej z zagranicy. Tworzyli ją także logistycy, którzy zajmowali się wyborem miejsc czy rejonów w Polsce, gdzie wykonywane były telefony. Były tam również osoby, które werbowały ludzi odpowiedzialnych za odbieranie pieniędzy od poszkodowanych osób.
Zatrzymanym grozi do 8 lat więzienia.