Szturm na teatr
Po godzinie 20.00 w pobliżu lotniska rozbił się mały samolot produkcji czeskiej - Zodiak. Zginęły dwie osoby. Ofiary wypadku to 42-letni instruktor z Mirosławca oraz 57-letni kursant - mieszkaniec Szczecina. Maszyna należała do działającej w Pile czeskiej szkoły latania.
Udało się też wstępnie ustalić przebieg wypadku: po starcie na głównym pasie lotniska samolot wykonał manewr skrętu w lewo, chwilę po tym spadł i spłonął w lesie około 1 kilometra od pasa startowego.
Miejsce wypadku i wrak obejrzeli już policjanci i prokurator. Teraz członkowie komisji ds. badań wypadków lotniczych badają i określą przyczyny upadku i pożaru samolotu.
We wrześniu 2006 roku taki sam samolot, tej samej szkoły latania rozbił się także na lotnisku w Pile. Wtedy kursant zginął i to on, jak orzekła komisja wypadków lotniczych, wykonał zły manewr, który doprowadził do wypadku.