Po przejęciu w 2024 roku przez nowego dzierżawcę - przedsiębiorczynię z branży elektrycznej, wyspa przez krótki czas tętniła życiem.
Jednocześnie trwał remont, aż okazało się, że zakres niezbędnych prac przekracza możliwości finansowe dzierżawcy. Wystąpiła o rozwiązanie umowy i wyspą zajęła się gmina. Od tego czasu wyremontowano modrzewiowy Domek Szwajcarski wybudowany dla hrabiego Edwarda Raczyńskiego, trwa budowa sieci elektrycznej, systemu monitoringu.
Ale by z tego wszystkiego można było korzystać, trzeba się móc na wyspę dostać. Obecny, pontonowy most jest nie do użytku. Budowa nowego uzależniona jest od zakończenia prac archeologicznych, także podwodnych. Już znaleziono tam pozostałości cmentarzyska ze szkieletami i grodziska kultury łużyckiej, tej samej, dzięki której powstał Bnin i Kórnik. Nie da się dziś powiedzieć kiedy ta piękna wyspa będzie znów dostępna dla zwiedzających. Gmina zapewnia, że to dla niej sprawa priorytetowa i prestiżowa.