Wcześniej Sąd Rejonowy w Ostrowie skazał go na 4 lata bezwzględnego więzienia i dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Trener odwołał się od wyroku. Apelację złożyły wszystkie strony.
Proces toczył się przy zamkniętych drzwiach. Sąd wyłączył jawność rozprawy ze względu na interes prywatny pokrzywdzonego. Mecenas Damian Grzeszczyk - pełnomocnik pokrzywdzonego - powiedział po ogłoszeniu wyroku, że Sąd Okręgowy uznał, że kara była za niska w stosunku do czynu i ją podwyższył.
Ja mogę przytoczyć tylko taką refleksję - nie po to powierzamy wychowanie naszych dzieci trenerom, nauczycielom, żeby później spotkała je krzywda i wymiar kary, który dzisiaj usłyszeliśmy odpowiada temu i wskazuje, co kogoś spotka jeżeli naruszy nasze zaufanie
- mówił mecenas.
Pokrzywdzony zgłosił sprawę dopiero jako dorosły mężczyzna, w grudniu 2022 roku. Mężczyzna mówił wówczas, że postanowił zawiadomić prokuraturę, ponieważ dojrzał emocjonalnie i nie chce, aby trener krzywdził kolejne dzieci.
Paweł R. był nauczycielem wychowania fizycznego, wieloletnim szkoleniowcem szczypiornistów i trenerem piłkarek ręcznych. Ogłoszony dziś wyrok jest prawomocny.