Urzędnicy proponują, by opłaty wzrosły o 4,5 procent. To maksymalna wysokość, którą dopuszczają przepisy. Wysokość podwyżek zależy od inflacji w pierwszym półroczu, a ta wyniosła właśnie 4,5 procent.
Decyzję o zmianie stawek mają podjąć w przyszłym tygodniu miejscy radni. Jeżeli przegłosują podwyżkę, to za 50-metrowe mieszkanie poznaniacy zapłacą 3 złote więcej (zamiast 1,19 złotych za metr kwadratowy będzie to 1,25 złotych). Zdecydowanie wyższe stawki dotyczą budynków, w których jest prowadzona działalność gospodarcza (zamiast 34 zł za metr kwadratowych będzie to 35,53 zł).
W ubiegłym roku podatek od nieruchomości w Poznaniu również wzrósł zgodne z górną granicą stawek przewidzianą w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.