Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że ma dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 46-latek miał we krwi 3 promile alkoholu. I to także nie koniec tej historii. Motocykl, którym jechał nie miał tablic rejestracyjnych ani ważnego ubezpieczenia OC.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu do 5 lat więzienia. Do tego kara finansowa za brak ubezpieczenia, która wynosi 1600 zł powyżej 14 dni.