Przyjezdnym bardzo zależało, aby choinka była ścinana na ich oczach.
To jest to, że jest prosto z lasu i pachnie, nie jest taka odstana i odparowana z tych olejków, no i że jest jeszcze zdolna pić wodę, tutaj jak jest cięta tak od razu, nie jest przywieziona skądś
- tłumaczył nam pan Damian z Gołusek w gminie Dopiewo.
Jak mam szukać kogoś z piłą, to swoją przywiozłem!
- chwalił się z kolei mieszkaniec gminy Mosina.
Na plantacji w Błażejewie wycinano drzewka 7- i 8-letnie. Jak tłumaczą leśnicy, to graniczny wiek, w którym świerk idealnie pasuje do domów i mieszkań. Drzewa starsze nadają się już bardziej do wysokich hal, kościołów itp.