Aby tradycji stało się zadość, ubrani w pianki, płetwy i zaopatrzeni w aparaty tlenowe zeszli cztery metry pod wodę i tam podzielili się jajkiem. Zejściu nurków pod wodę, a także wyczynom morsów i konkursom organizowanym na brzegu jeziora przyglądało się kilkaset osób. Wszyscy chętni mogli wziąć udział między innymi w wyścigu w workach, czy biegu z jajkiem na kopystce. Dla najlepszych przygotowano nagrody - przejażdżkę skuterem wodnym, kurs nurkowania, a także przelot śmigłowcem.
Po raz 13 jajkiem podzielili się pod wodą także płetwonurkowie z Klubu "Rafa" w Pile. Najpierw musieli jednak szukać ich w jeziorze Płotki. Na festynie pojawili się też członkowie Klubu Miłośników Turystyki Motocyklowej "Husaria". Można było obejrzeć pokazy nurkowania, paradę motocykli i upiec kiełbaskę przy ognisku.