- To propozycja dla tych, którzy już korzystają z biletów miesięcznych na karcie miejskiej, ale też i dla tych, którzy autobusami jeżdżą sporadycznie - mówi Anna Kujawa z pilskiego MZK.
W przyszłości karta miejska będzie szerzej wykorzystywana, są plany by połączyć ją z legitymacją studencką. Karta elektroniczna działa w Pile niemal od roku. Kosztowała samorząd miejski 1,5 mln złotych.