Poznań straci skatepark? Spór o „Wyspę” na antenie Radia Poznań [POSŁUCHAJ]
W jednym z prywatnych domów 28-letni mężczyzna ugodził nożem w brzuch swojego starszego, 39-letniego brata. Po ataku sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem policyjnych patroli.
Ciężko ranny mężczyzna został natychmiast przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, po kilku godzinach zmarł w wyniku odniesionych obrażeń
- mówi Monika Żymełka, oficer prasowa leszczyńskiej komendy.
Komendant miejski policji w Lesznie niezwłocznie ogłosił alarm dla całej jednostki. Przez całą noc sprawcy poszukiwało blisko 150 policjantów przy użyciu policyjnych psów służbowych
- informuje Monika Żymełka.
Około godziny 8:00 rano 28-letni mężczyzna został zatrzymany na terenie gminy Krzemieniewo.
"W tym czasie byli właśnie u mnie mundurowi" - powiedział Radiu Poznań jeden z mieszkańców wsi.
Przeżyłem tę tragedię, bo aż do mnie doszli policjanci. Przeszukali całą posesję, aby sprawdzić czy gdzieś tu nie ukrył się sprawca. Wielka tragedia na pewno dla rodziny, a dla nas trauma. Raczej to jest bezkonfliktowa rodzina, nikt na nich nie narzekał, mieszkają w bloku i żyją własnym życiem. Znam osobiście tylko rodziców, a dzieci chyba nie przebywały tu na stałe
- zaznaczył mieszkaniec Mierzejewa.
Z relacji mężczyzny świadka wynika też, że rodzina mieszkała w tej wsi od maksymalnie dwóch lat. Około godz. 9, 28-latek został przewieziony do leszczyńskiej komendy policji.
Jeszcze dziś odbędzie się sekcja zwłok 39-latka.
Na godz. 17:00 zaplanowana została sekcja zwłok ofiary. Jutro przesłuchany zostanie zatrzymany 28-latek
- przekazał Radiu Poznań Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.