W czerwcu tego roku w okolicach dworca kolejowego trzech bandytów skatowało 17 letniego Damiana gdy szedł z dziewczyną. Chłopak upadając uderzył głową o krawężnik. Nieprzytomny 17-to latek trafił do ostrowskiego szpitala, gdzie lekarze blisko dwie godziny walczyli o jego życie. Niedługo po tym policjanci zatrzymali sprawców pobicia. Okazali się nimi 17-to 19-to i 20-to latek, mieszkańcy miejscowości.
Prokuratura oskarżyła ich o przestępstwo o charakterze chuligańskim. Według śledczych, wielokrotnie uderzali chłopaka pięściami w twarz, głowę oraz klatkę piersiową a także kopali w tułów. W wyniku urazu w okolicy splotu słonecznego doszło do zatrzymania akcji serca. Za pobicie na śmierć grozi im do 10 lat więzienia.