Stanisław K. z Jarocina został 11 lat temu skazany za zamordowanie znajomego pod Inowroclawiem, a później poćwiartowanie jego zwłok. Oskarżonego nie było podczas ogłaszania wyroku, bo już wtedy się ukrywał. Nie przebywał w areszcie, bo wpłacił poręczenie majątkowe.
Stanisław K. zerwał kontakty z rodziną i znajomymi. Posługiwał się sfałszowanymi dokumentami. Policjanci podejrzewają, że ukrywał się także za granicą. Kilka dni temu zatrzymali go funkcjonariusze ze specjalnej grupy pościgowej. Trafił już do aresztu.