NA ANTENIE: I'M EVERY WOMAN/CHAKA KHAN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zabójstwo ojca mieczem i atak na policjantów. 20-latek z Trzcianki usłyszał zarzuty

Publikacja: 03.08.2026 g.15:02  Aktualizacja: 04.08.2026 g.09:50 Marek Wolski
Piła
Cztery zarzuty, w tym dokonania ze szczególnym okrucieństwem zabójstwa ojca i usiłowania zabójstwa funkcjonariusza policji usłyszał dzisiaj mieszkaniec Trzcianki, który w sobotę zaatakował mieczem swojego ojca i doprowadził do jego śmierci. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.
akta kajdanki - KPP Chodzież
Fot. (KPP Chodzież)

Spis treści:

    Pozostałe dwa zarzuty dotyczą naruszenia nietykalności i napaści na drugiego policjanta oraz kierowania gróźb karalnych wobec jednego z sąsiadów.

    Podejrzany 20-latek w trakcie policyjnej interwencji został postrzelony i przebywa w szpitalu w Trzciance. Obrażenia, których doznał nie zagrażają życiu, dlatego dzisiaj w szpitalu odbyły się czynności procesowe z jego udziałem.

    "Podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia i częściowo przyznał się do postawionych mu zarzutów. Będą one wymagały procesowej weryfikacji poprzez uzupełniające przesłuchania świadków" – powiedziała Radiu Poznań prokurator rejonowa w Trzciance Magdalena Roman.

    Wskazał podejrzany na motywy, niemniej jednak nie chciałabym tego ujawniać, albowiem one przedstawiają poniekąd jakąś linię obrony podejrzanego. Celem sprawdzenia tej linii obrony musimy pewne czynności wykonać i nie chciałabym uprzedzać faktów. Nie chciałabym, żeby świadkowie po prostu znali treść wyjaśnień podejrzanego

    - mówi Magdalena Roman.

    Bezpośrednim świadkiem wydarzeń, które rozpoczęły w mieszkaniu podejrzanego, a zakończyły przed blokiem, gdzie mieszkał, była jego matka i jednocześnie żona pokrzywdzonego 56-latka.

    W sobotę wieczorem 20-latek zaatakował ojca mieczem o długości około 1 metra. Najpierw zadał mu rany w mieszkaniu, później – już przed blokiem – tym samy mieczem najpierw uderzył policjanta, który ręką bronił się przed ciosem w głowę i następnie zadał cios w okolice szyi i głowy ojcu, któremu w tym czasie udzielali pomocy wezwani przez sąsiadów ratownicy medyczni.

    Policjanci oddali strzały do napastnika i go ranili, natomiast jego ojciec po ok. 10 minutach zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

    W dniu zatrzymania przeprowadzono testy, które nie wykazały, żeby podejrzany był pod wpływem substancji psychoaktywnych lub alkoholu

    - dodaje prokurator Roman.

    Mają to jeszcze potwierdzić wyniki badania krwi, którą pobrano od niego w dniu zatrzymania.

    Jeszcze dzisiaj prokuratura wystąpi do Sądu Rejonowego w Trzciance o z wnioskiem o tymczasowy areszt dla podejrzanego. 20-latek w przeszłości nie był karany. Policja nigdy wcześniej nie interweniowała też w jego rodzinie. W szpitalu przebywa również poszkodowany policjant. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Zdjęcie Marek Wolski Marek Wolski

    Korespondent Radia Poznań na terenie powiatów czarnkowsko-trzcianeckiego, chodzieskiego, pilskiego i złotowskiego. Można go spotkać na wydarzeniach, którymi żyją mieszkańcy tej części Wielkopolski. Relacje z nich ukazują się w serwisach informacyjnych oraz programach kulturalnych, historycznych i sportowych.

    https://radiopoznan.fm/n/wzhwUY
    KOMENTARZE 1
    R3x 03.08.2026 godz. 22:25
    Policja nie interweniowała, ale ludzie swoje wiedzą, ojciec był przemocowy a matka kryła ojca.