Ze względu na uszkodzenia spowodowane przez wodę na feralnym odcinku drogi wprowadzono ruch wahadłowy, sterowany sygnalizacją świetlną. - Drogą nie mogą też jeździć auta cięższe niż 2,5 tony - poinformował starosta czarnkowsko-trzcianecki, Wiesław Maszewski.
Przypomnijmy, przed tygodniem w rejonie Wielenia, Drawska i Krzyża rozlały się wody Noteci. Spowodowały to zatory śryżowe, czyli tzw. lód denny, ograniczający swobodny przepływ wody. Od weekendu sytuacja w dolnym biegu Noteci stabilizuje się i jej poziom obniża się.