Do zanieczyszczenia doszło pod koniec października w stacji uzdatniania wody, w czasie naprawy filtra. Początkowo wody nie wolno było używać do innych celów w gospodarstwie domowym niż spłukiwanie toalety. Po kolejnych badaniach, które wykazały spadek liczby bakterii, obostrzenia złagodzono. Obecnie z wody można korzystać do celów spożywczych po przegotowaniu.
Mieszkańcy Dolska już w dniu całkowitego zakazu mówili nam, że dają sobie radę. Dziś nasz reporter usłyszał to samo.
Dajemy sobie radę, proszę Pana. W tej chwili woda jest zdatna do używania tylko musi być przegotowana. Dostarczano wodę przed remizą, można było wodę brać. Chodzili ludzie z bańkami, my mamy przegotowaną wodę, nie ma sprawy.
- mówili mieszkańcy.
Wodę należy gotować minimum przez dwie minuty. W gminie działa sztab kryzysowy, który na bieżąco monitoruje sytuację. Wodę dla zwierząt gospodarskich w okolicznych wsiach dostarczają strażacy z OSP.