Największe kontrowersje u radnej wzbudziła informacja, że utrzymanie pojemników na bioodpady w czystości należy do obowiązków mieszkańców.
Najbardziej bulwersuje mnie to, że nie dość, że opłata wzrosła bardzo znacząco i każdy po kieszeni odczuł ten wzrost opłaty za śmieci, to teraz z odpowiedzi wynika, że za mycie pojemników bio odpowiadają mieszkańcy, to my mamy utrzymywać ich stan czystości
– podkreśla Ewa Rosik.
Interpelacja była odpowiedzią na pytania mieszkańców, dotyczące korzystania z worków biodegradowalnych. Choć związek informował o obowiązku wrzucania bioodpadów bez worków, radna wskazała, że regulamin nie precyzuje tego w jednoznaczny sposób.
W odpowiedzi miasta, przygotowanej na podstawie wyjaśnień związku, przyznano, że regulamin wymaga doprecyzowania i ujednolicenia. Jednocześnie wyjaśniono, że zakaz obejmuje również worki biodegradowalne, ponieważ mogą zakłócać pracę instalacji przetwarzających bioodpady, a część z nich w rzeczywistości nie ulega właściwemu rozkładowi.
Jak zaznacza radna, w okresie wysokich temperatur wyrzucanie bioodpadów luzem wiąże się z nieprzyjemnymi zapachami, rozwojem bakterii oraz pojawianiem się larw i owadów.
Opłata za śmieci od 1 lipca wzrosła w Lesznie o 12 złotych i wynosi 45 złotych za osobę.