Wypadkowy poranek w konińskim. Auto w rzece
Mariusz Z. usłyszał prokuratorskie zarzuty. Chodzi m.in. o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązku zajmowania się sprawami majątkowymi spółki
- Podejrzany usłyszał też zarzuty przywłaszczenia mienia na kwotę ponad 35 tysięcy złotych. oraz usiłowania doprowadzenia władz statutowych spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez zawarcie nowej umowy o pracę, w ramach której, w razie rozwiązania umowy o pracę, podejrzanemu Mariuszowi Z. przysługiwałoby jednorazowe odszkodowanie w wysokości 115 tysięcy złotych - mówi Maciej Meler z prokuratury okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Meler nie chciał powiedzieć, czy Mariusz Z. przyznaje się do winy. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze - zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych.