Do wypadku doszło w Rawiczu. Mężczyzna - 29-letni mieszkaniec gminy Bojanowo - usłyszał zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Do tragedii doszło podczas parafialnego festynu w Golejewku. Silny podmuch wiatru uniósł nadmuchiwaną zjeżdżalnię a ta przygniotła dziecko. 6-latek z poważnymi obrażeniami trafił do wrocławskiego szpitala.
- Opinia biegłego w tej sprawie jest jednoznaczna. Bezpośredni związek z tym zdarzeniem miało być nieprawidłowe zabezpieczenie i duże zużycie zjeżdżalni, oceniane na 80 proc. To urządzenie w ogóle nie powinno być używane - mówi oficer prasowy rawickiej policji Beata Jarczewska.
Właścicielowi dmuchańca grozi do trzech lat więzienia.
Jacek Marciniak/int