Stan jednego pacjenta polepszył się na tyle, że mógł opuścić szpital. W nocy nikt kolejny się nie zgłosił. W sobotę w jednej z hal produkcyjnych w Nowych Skalmierzycach wylał się rozpuszczalnik. Pracowało wówczas kilkanaście osób. Cztery kobiety i mężczyzna trafili do szpitala. Na miejsce przyjechały cztery zastępy Straży Pożarnej. Ratownicy przewietrzyli pomieszczenia.
Danuta Synkiewicz/olaw/szym