Zauważył, że mdleją jego żona i dwójka małych dzieci. Na miejsce przyjechały dwie karetki i strażacy. Rodzinę natychmiast ewakuowano z domu, wszyscy trafili do szpitala. Ich życiu nic zagraża. Według strażaków tlenek węgla wydobywał się z pieca przez prawie całą noc.