W trakcie przesłuchania okazało się, że jednego z zatrzymanych pomylono z jego bratem bliźniakiem. Mężczyzna został zwolniony. Policja zamierza zatrzymać jego brata, który brał udział w zajściach.
Po usłyszeniu zarzutów na wolność wyszło 12 osób. Jeden z zatrzymanych został przewieziony do prokuratury w Bydgoszczy, która prowadzi sprawę. Chodzi o mężczyznę, który kopnął w plecy operatorkę kamery jednej ze stacji telewizyjnych. Większość usłyszała podobne zarzuty. Także większość przyznała się do winy i poddała dobrowolnie karze.
Prokuratorskie wnioski do sądu to więzienie - od czterech miesięcy do dwóch lat, grzywny od 800 do 5 tysięcy złotych, a także zakazy stadionowe od czterech do sześciu lat. Wobec wszystkich zastosowano dozór policyjny. Według policji zatrzymane osoby to najbardziej aktywni chuligani podczas zamieszek na stadionie w Bydgoszczy.