Hercules o imieniu Czesio
Ostatni raz mężczyzna napadł na bank w lutym tego roku. Wówczas obrabował placówkę z podpoznańskim Gruszczynie. Wcześniej odwiedzał banki w Poznaniu, Szamotułach, Czerwonaku i Środzie Wielkopolskiej. Podczas sześciu napadów ukradł 400 tysięcy złotych. Dwa razy coś poszło mu nie tak i wtedy uciekał z banku.
- 46-latek działał przez dwa lata. Na trop mężczyzny policjanci wpadli w maju - mówi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Niestety z 400 tysięcy złotych zabezpieczono 50 tysięcy. Nie wiadomo co stało się z resztą. Mężczyzna przyznał się do winy. Został już aresztowany. Za wszystkie napady grozi mu do 12 lat więzienia.