Kartkówka z historii
Zapowiada je obrońca mężczyzny, który wierzy, że jego klient jest niewinny.
W poniedziałek poznański sąd przychylił się do wniosku prokuratury i przedłużył Adamowi Z. areszt o kolejne trzy miesiące. Uznał, że gdyby podejrzany wyszedł na wolność, mógłby utrudniać śledztwo albo uciec.
Z tą argumentacją nie zgadza się obrońca. W sądzie przekonywał, że Adam Z. nie zabił Ewy Tylman. O szczegółach i wersji przedstawionej przez podejrzanego nie chciał jednak mówić, zasłaniając się tajemnicą śledztwa.
Na razie obrońca czeka na pisemne uzasadnienie decyzji sądu. Jego zażaleniem zajmie Sąd Apelacyjny.
Magda Konieczna/pś/jb