Kolejki zainteresowanych krwiodawców były jedynie po mszach świętych. Mimo, że nie ma teraz wakacji, to i tak krwi brakuje - mówi Barbara Świerowska - Górna z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Zachęca ona do uczestnictwa w tego typu akcjach głównie osoby, które mają rzadkie grupy krwi.
Każdy krwiodawca dostał osiem czekolad, soczek i smycz. W trakcie zbiórki można było również zapisać się do rejestru dawców szpiku.