Nikomu nic się nie stało, ale straty są bardzo duże. Dlatego strażacy z OSP w Róży Wielkiej uruchomili zrzutkę na rzecz swojego naczelnika.
-Tragedia jaka spotkała naszego przyjaciela, strażaka ochotnika, naczelnika, druha Pawła Karczewskiego, jego siostrę i ich rodziny, jest tak ogromna, że nie możemy przejść obojętnie obok niej – mówi założyciel zbiórki, Tomasz Jaworski z OSP w Róży Wielkiej.
Jak to mówią cegiełka do cegiełki, a zbudujemy cały dom, dom, który oni stracili w pożarze, stracili dach nad głową. Tak więc serdecznie zapraszam do dalszych wpłat na portalu zrzutka.pl. Pokażmy, że jesteśmy z nimi, że nie są sami, że potrafimy się zjednoczyć, że damy radę.
- apeluje Jaworski.
Na koncie zbiórki jest już blisko 50 tys. złotych wpłacone przez ponad pól tysiąca osób. Dodatkowo od najbliższego piątku przy remizie OSP w Róży Wielkiej prowadzona będzie zbiórka złomu stalowego i aluminiowego. Uzyskane po jego sprzedaży środki również będą przekazane pogorzelcom.