Kto nie zdążył do urzędu, mógł wysłać deklarację przez internet lub pocztą. Spóźnialscy zapłacą karę. Za kilka lat w ostatni dzień składania PIT-ów ruch może być dużo mniejszy, bo coraz więcej osób przekonuje się do internetu i tą drogą składa zeznanie. Np. w skarbówce na poznańskich Jeżycach średnio co siódmy podatnik wybrał ten sposób rozliczenia się z fiskusem.