NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ziętara nie mówił o czym pisze

Publikacja: 22.06.2016 g.13:31  Aktualizacja: 22.06.2016 g.14:51 Magdalena Konieczna
Poznań
Była dziewczyna Jarosława Ziętary zeznawała dziś w poznańskim procesie o nakłanianie do zabójstwa dziennikarza.
aleksander gawronik w sądzie zeznaje - Magda Konieczna
/ Fot. Magda Konieczna

Spis treści:

    Potwierdziła, że Jarek zajmował się aferami gospodarczymi. Oskarżony w tej sprawie były poznański senator Aleksander Gawronik nie przyznaje się do winy.

    Wezwana do sądu kobieta mieszkała z Jarosławem Ziętarą. Była w mieszkaniu, gdy 1 września 1992 wyszedł rano do pracy i ślad po nim zaginął. - Był to czas, kiedy nie było komórek, w domu nie było też telefonu - wyjaśniała. Dziennikarz do redakcji nie dotarł. Okazało się, że tego dnia wyszedł z domu bez dokumentów i notatników, które zawsze miał ze sobą

    Świadek mówiła, że dziennikarz interesował się polityka, ale też gospodarką. - Wiem, że był na granicy. Nie wiem czy zajmował się nielegalnym przekraczaniem granicy czy interesowały go nielegalne interesy (graniczne) - mówiła.

    Kobieta przyznała też, że Jarek był bardzo skryty i o tym, czym się zajmuje, nie mówił  rodzinie, a nawet kolegom z pracy. Według prokuratury dziennikarz zginął z powodu przygotowywanych przez siebie publikacji, dotyczących tzw. poznańskiej szarej strefy gospodarczej. Miał wpaść na ślad organizowanego na ogromną skalę przemytu spirytusu.

    Od dziś do zakończenia procesu oskarżony nie rozmawia już z dziennikarzami o postawionych mu zarzutach. To efekt publikacji prasowych na jego temat. 

    Magda Konieczna/jc/szym

    https://radiopoznan.fm/n/WSTOHW