W Kleszczewie staną turbiny?
"Sól w nadmiarze, w pobliżu roślinności, w pobliżu drzew przynosi bardzo negatywne skutki - zabija drzewa i rośliny! W Poznaniu mamy wąskie pasy drogowe. Jeśli stracimy stare drzewa, to stracimy je bezpowrotnie. Bo ze względu na sieć uzbrojenia podziemnego nie będzie można posadzić nowych. Prawo dopuszcza stosowanie soli do usuwania gołoledzi i lodowicy. Ale przy podstawowym warunku: po uprzednim mechanicznym uprzątnięciu śniegu.
Niedopuszczalne są sytuacje, kiedy zamiast odgarniania śniegu, stosowana jest sól. Bardzo groźny dla roślin i drzew jest także aerozol solny, rozpryskiwany przez samochody. Dlatego apelujemy o wolną jazdę. Bowiem ciecz solna unosi się bardzo wysoko i szeroko. Wypala najmłodsze części roślin. Dlatego w Poznaniu staramy się od kilku lat chronić rośliny specjalnymi płotkami i chochołami. To nie jest zabezpieczenie przed mrozem, tylko przed aerozolem solnym i błotem pośniegowym. Pamiętajmy wspólnie, że komfort naszego życia za kilka lat zależy od tego, jak się zachowujemy dzisiaj. Czy zimą dbamy też o drzewa i o rośliny" - mówi gość porannej rozmowy Radia Merkury. (cała rozmowa poniżej)