NA ANTENIE: Rozmowy po zachodzie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zimny prysznic na święta? Poznańskie morsy mówią tak!

Publikacja: 25.12.2025 g.10:48  Aktualizacja: 25.12.2025 g.16:04 Magdalena Konieczna
Poznań
Dla części uczestników było to pierwsze morsowanie w lodzie. Ponad 20 osób weszło przed południem do jeziora Kierskiego. Pierwszy śmiałek musiał bojką rozbić lód, aby reszta mogła się zanurzyć.
morsy - Magdalena Konieczna - Radio Poznań
Fot. Magdalena Konieczna (Radio Poznań)

Spis treści:

    Poznańskie morsy spotykają się nad jeziorem co roku w święta. Dziś weszli do wody tylko na kilka minut, by potem od razu napić się ciepłej herbaty.

    -To już jest taka nasza tradycja coniedzielna i świąteczna. Woda ma trzy stopnie Celsjusza. Aby mówić o prawdziwym morsowaniu, różnica temperatur między powietrzem a wodą musiałaby wynosić 10–12 stopni lub jeszcze więcej. Na przykład, gdy na dworze jest minus 10, a woda ma jeden stopień – wtedy dopiero jest efekt.
    -To jest mój pierwszy sezon, pierwszy raz mam do czynienia z lodem, więc na pewno wymagało to dziś większej odwagi. Pan pierwszy odważny przeżył, więc można wchodzić.
    -Fajnie, bardzo fajnie, chłodniutka woda, lekki mrozik, super. Endorfiny przychodzą, gdy organizm zaczyna się ogrzewać – to jest najfajniejsze uczucie. To taki nasz sport narodowy – trzeba wstawać od stołów i iść coś zrobić

    - usłyszeliśmy.

    Plaża Łabędzia w Kiekrzu to stałe miejsce morsowania poznaniaków. Spotykają się tam w święta, w Nowy Rok oraz każdą niedzielę.

    https://radiopoznan.fm/n/Y9CJMM