Wywiadowcy wśród kibiców i... grafficiarzy?
Nasz reporter rozmawiał z Henrykiem Gabryelczykiem z wielkopolskiej policji, który sam na rowerze jeździ raczej rekreacyjnie niż do pracy. Czy policjant wie jak zabezpieczyć rower?
Po mieście na rowerach jeżdżą głównie młodzi ludzie. Np studenci i licealiści. Czy mają swoje sposoby zabezpieczania bicykla? Czy są bezpieczne miejsca garażowania? Może zamiast solidnego zapięcia kupionego w sklepie rowerowym trzeba zastosować gruby łańcuch "od krowy"?
Może nie jeździmy po mieście właśnie dlatego, że nie możemy być spokojni o pozostawiony przed budynkiem rower? Jak się okazuje, problem bezpiecznego parkowania rowerów rozwiązano na Politechnice Poznańskiej. Niestety martwią policyjne statystyki. Rowerów w stolicy Wielkopolski ginie bardzo dużo. Są też w Poznaniu dzielnice, gdzie rowerów ginie najwięcej - to oczywiście Nowe Miasto i Piątkowo - tam gdzie jest najwięcej blokowisk. Złodzieje kradną rowery głównie z piwnic.
W Poznaniu od miesiąca można korzystać z miejskich rowerów. Na razie był tylko jeden przypadek, że rower zaginął, ale okazało się, że nie został skradziony, a porzucony. Rower odnaleziono. Rafał Łopka z Urzędu Miasta Poznania patrzy optymistycznie rozwijający się system rowerów miejskich i ma nadzieję, że nie będą one znikać.
Jeśli ktoś ukradnie nam rower, to mimo wszystko jest nadzieja, że się odnajdzie. Powinniśmy mieć jednak dowód zakupu albo numer ramy. Policji udaje się czasem likwidować dziuple, gdzie złodzieje gromadzą kradzione łupy. Wtedy poszukiwani są właściciele znalezionych bicykli. Nie powinniśmy też kupować roweru z niepewnego źródła. Nakręcamy wtedy złodziejski interes.
Czy znają Państwo dobre sposoby zabezpieczenia roweru? Czy pojazdy napędzane siłą mięśni ludzkich trzeba zostawiać na parkingach strzeżonych? Czy ubezpieczacie rowery od kradzieży? Zapraszamy do dyskusji!