Znaleźli mnóstwo silników i pociętych na odpowiednie elementy części karoserii. W czasie przeszukania zabezpieczyli też całe kabiny tirów. Policjantom udało się odzyskać osobowe Audi, które kilka dni wcześniej skradziono w Austrii. Wartość znalezionych części przekracza 200 tysięcy złotych. Właścicielowi firmy za paserstwo grozi do pięciu lat więzienia.