Półmaraton - wygrał Kenijczyk
Trzej młodzi mężczyźni, na ławce pili alkohol, jeden z nich pił z plastikowej butelki, gdy zasłabł, po pomoc zadzwonili jego dwaj o rok młodsi koledzy. Przybyły na miejsce lekarz, zabrał do szpitala nieprzytomnego mężczyznę. Mimo natychmiastowej pomocy, 23-latek zmarł.
Prawdopodobną przyczyną zgonu był alkohol nieznanego pochodzenia. Więcej na temat przyczyn śmierci będzie wiadomo po poniedziałkowej sekcji zwłok. Jego kompanom nic się nie stało, zostali zatrzymani do wytrzeźwienia. Obaj mieli ponad 2 promile alkoholu we krwi.