W Wielkopolsce rekordowy będzie przejazd między Wrześnią a Słupcą. Zazwyczaj pokonanie tej odległości trwa około 20 minut. W nocy z sobotę na niedziele zajmie godzinę dwadzieścia, bo we Wrześni pociąg na 60 minut stanie. Bo przestawiamy zegary.
Pasażerowie kolei wiedzą, mimo, że na nocne podróże raczej nie ma chętnych. Czy w tą szczególną noc jest czego żałować? Przez godzinę postoju pasażerowie będą mieli okazję obejrzeć okolicę stacji kolejowej we Wrześni. I to wszystko, bo żadnych dodatkowych atrakcji z okazji wydłużenia czasu przejazdu przewoźnik nie przewidział. Kto chce sprawdzić, jak podróżuje się po Wielkopolsce w czasie przestawiania zegarów, powinien wybrać nocny pociąg jadący ze Świnoujścia do Warszawy. A tej nocy w całej Polsce około na tory wyjedzie mniej niż 30 składów. Pasażerowie każdego z nich dostaną godzinę więcej na sen, albo czytanie książki.