- Jesteśmy zdesperowani, postawiono nas pod ścianą. To nie dlatego, że my nie chcemy pracować. My myśleliśmy, że pracodawca będzie chciał uratować zakład. Wniosek o upadłość wpłynął dopiero w momencie, gdy pracownicy nie mieli sześciu kolejnych wypłat - mówią Lidia Dudziak z Solidarności i Wojciech Słomka ze związków branżowych.
Negocjacje związkowców z pracodawcą w ZNTK trwają już pięć lat . We wtorek Sąd Okręgowy oddalił wniosek Kolmexu, który chciał upadłości i likwidacji majątku poznańskiego ZNTK. Warszawska spółka chce odzyskać 10 milionów złotych.
W latach 2004 - 2008 spółka oddała ZNTK 66 rumuńskich lokomotyw na przechowanie. Firmy zastanawiały się nad wspólnym remontem i sprzedażą. Z planów nic nie wyszło, a kiedy Kolmex zażądał zwrotu lokomotyw ZNTK odmówiło.