Do testów wytypowano 104 pracowników. U 69 badania w kierunku żółtaczki nie potwierdziły zakażenia. Inspekcja sanitarna czeka na pozostałe wyniki.
Szpital działa normalnie. "Wprowadziliśmy wszystkie niezbędne procedury sanitarno-epidemiologiczne" - mówi wicedyrektor szpitala do spraw medycznych dr Ilona Idasiak-Piechocka.
Droga zakażenia nie jest drogą kropelkową. To jest droga pokarmowa. Tak, że tu jest kwestia jakiegoś bezpośredniego kontaktu czy bezpośredniego nawet wypicia z tego samego kubka. W kontekście zachowania reżimu, higieny rąk, a potem ich odkażania, to są kluczowe rzeczy i nie wymaga to zawieszenia przyjmowania pacjentów
- mówi dr Ilona Idasiak-Piechocka.
Do tej pory potwierdzono 12 przypadków zakażenia żółtaczką pokarmową. Zachorowało 7 pacjentów i pięciu pracowników. Wszyscy zostali odizolowani.
Pracownicy, u których pojawiło się podejrzenie kontaktu z wirusem, zostali natychmiast odsunięci od pracy do czasu uzyskania wyników badań.
W szpitalu trwają dodatkowe szkolenia dla personelu z zachowaniem zasad higieny. Przedstawiciele placówki zapewniają, że sytuacja jest stale monitorowana. Planowe przyjęcia i zabiegi odbywają się zgodnie z harmonogramem.
CZYTAJ: