Szkoła na każdy z szybowców może wyłożyć 70 tys zł. Resztę mieliby dorzucić miłośnicy szybownictwa, którzy staliby się w ten sposób współwłaścicielami maszyn. Współwłaściciele szybowców będą mogli nimi latać za darmo. Zarobią też na ich wynajmowaniu.
Szybowcowy wicemistrz Europy Tomasz Krok z Leszna ocenia, że takie rozwiązanie pozwoli na lepsze wykorzystanie sprzętu. Jak dodaje, taki sposób zakupu szybowców jest w Polsce nowatorski. W połowie tego roku na lotnisku w Lesznie pojawi jeden z najnowocześniejszych szybowców na świecie "Arcus". Kupi go pięciu szybowników.