NA ANTENIE: Klasyka muzyczna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

ZTM będzie się zmieniał

Publikacja: 15.04.2013 g.09:53  Aktualizacja: 15.04.2013 g.18:37
Poznań
Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu nie chce już być zwykłym urzędem, a nowoczesną firmą. Urzędujący od miesiąca nowy dyrektor ZTM-u planuje zmiany.
ZTM zarząd transportu - TomFoto
/ Fot. TomFoto

Spis treści:

    Klient nasz pan - tak można w skrócie podsumować hasło, które ma przyświecać pracownikom Zarządu Transportu Miejskiego. Tym klientem ma być każdy pasażer. - Cała jednostka jest restrukturyzowana by zmniejszyć część administracyjną na rzecz części usługowej - wyjaśnia dyrektor ZTM-u Bogusław Bajoński. W ZTM-ie mniej osób ma zajmować się samym ZTM-em, a więcej sprawdzać, czy autobusy i tramwaje są punktualne oraz co zrobić, aby komfort jazdy był większy.

    ZTM chce się też otworzyć na pasażerów i ma ich słuchać. Rozbudowywane będą nowe kanały komunikacji, by pasażerowi łatwo było się skontaktować z firmą.

    ZTM będzie niczym korporacja. Trwają konkursy na nowych pracowników. Poszukiwani są doświadczeni menadżerowie. I to od nich nowej jakości mają nauczyć się dotychczasowi pracownicy. W ZTM-Ie wciąż trwa jeszcze audyt, który nowemu dyrektorowi zlecił wiceprezydent miasta. To efekt afery z pracownikami, którzy oprócz pracy w ZTM-ie zakładali swoje firmy.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    chciałem jechać tramwajem 15.04.2013 godz. 12:19
    dość istotna sprawa - rozkłady jazdy... w niedzielę postanowiłem pojechać tramwajem - patrzę w rozkład i z mojego przystanku jadą bezpośrednio 2 linie, ale, jadą w odstępie czasu 2 minuty, potem przez 17 minut nic nie jedzie... pomyślałem, że pojadę z przesiadką, ale - trzecia linia, na którą mogę się przesiąść, jedzie o tym samym czasie, co mój tramwaj - jaki jest rezultat? ano taki, że mimo iz kilka linii jeździ, to dla pasażera tramwaje jeżdżąc "stadami" dają taki sam efekt, jakby jeździła jedna linia.

    Dlatego ZTM MUSI zmniejszyć ilość linii tramwajowych, zwiększając ich częstotliwość, by w ten sposób skrócić czas jazdy z przesiadką.

    Przy okazji - oba tramwaje były 1-3 min za wcześnie, co spowodowało, że poszedłem pieszo (na szczęście pogoda dopisała)