W ten sposób odniosła się do sytuacji po meczu w Lesznie miejscowej Unii z Betardem Spartą Wrocław, który odbył się 21 lipca tego roku.
Po meczu na pasie bezpieczeństwa przed sektorem kibiców gości ze stolicy Dolnego Śląska pojawił się kibic Unii z szalikiem klubu z Leszna, którym zaczął wymachiwać. W jego zachowaniu nie było widać agresji, była to raczej bardziej forma prowokacji. Przed służbami porządkowymi do kibica dobiegł zawodnik Sparty Tai Woffinden, który chwytem zapaśniczym powalił go na ziemię.
Komisja orzekła, że angielski zawodnik Sparty musi za swoje zachowanie wpłacić 40 tys. zł na cel społeczny – na Fundację Polskiego Związku Motorowego.
Z kolei Unia organizator meczu - za ich nieodpowiednie zabezpieczenie, kibic w pasie bezpieczeństwa przy sektorze gości w chwili podziękowań drużyny gości nie powinien się znaleźć, otrzymała karę pieniężną w wysokości 7 tys. zł.