NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zwierzęta były chore i odwodnione. Jest wyrok dla hodowczyni

Publikacja: 09.10.2025 g.18:05  Aktualizacja: 09.10.2025 g.18:34 Bartłomiej Klupś
Leszno
Przed Sądem Rejonowym w Lesznie zapadł wyrok wobec właścicielki zamkniętej już fermy lisów w Długiem Starem (pow. leszczyński). Donata K. przyznała się do znęcania nad zwierzętami i dobrowolnie poddała karze.
hodowla długie stare - Stowarzyszenie Otwarte Klatki
Fot. Stowarzyszenie Otwarte Klatki

Spis treści:

    Śledztwo wykazało, że na fermie panowały dramatyczne warunki – zwierzęta były chore, odwodnione, pozbawione opieki weterynaryjnej, a w klatkach znajdowały się ostre elementy i zalegały odchody. Jak informuje stowarzyszenie Otwarte Klatki, hodowczyni została skazana na 1,5 roku ograniczenia wolności w formie potrąceń z pensji, które będą przekazywane lokalnemu schronisku. Sąd orzekł też przepadek lisów, 9 tys. zł nawiązki i pięcioletni zakaz posiadania oraz pracy ze zwierzętami. Wcześniej dwukrotnie skazany został jej konkubent, który również pracował na fermie – m.in. za brutalne metody uśmiercania norek i przetrzymywanie lisów w upale bez wody.

    Fermę zamknięto w lutym 2024 roku po interwencji stowarzyszenia Otwarte Klatki.

    https://radiopoznan.fm/n/frXdOi