Ostrów wciąż bez budżetu. "Miasto musi funkcjonować"
Na terenie Unii Europejskiej aż 32,7 proc. osób w wieku 16-74 skorzystało w ubiegłym roku z AI, które – pewnie nie raz, okłamało ich. Wzrost zastosowań dla AI wiąże się bowiem wprost proporcjonalnie ze wzrostem treści dezinformujących i szkodliwych jakie znajdujemy w sieci. Zdaniem prof. AGH Szymona Łukasika, co 6 miesięcy liczba treści dezinformujących wzrastała w sieci dwukrotnie.
W Polsce w 2025 r. najchętniej dezinformowano w sprawach wojny w Ukrainie, wyborów prezydenckich, energetyki, i migrantów. Co sprawia, że wierzymy fake newsom? Że nie odróżniamy ich od prawdy? Nad tym zagadnieniem pochylono się między innymi w Poznaniu, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, gdzie umiejętność studentów w odróżnianiu prawdy od fałszu zbadał dr Artur Urbaniak.
Informacje, które do nas trafiają, najlepiej weryfikować ilościowo, poprzez potwierdzenie tego samego przekazu w wielu źródłach, lub jakościowo – poprzez sprawdzenie wiarygodnego źródła. Choć brzmi to strasznie, to dla naszego umysłu lepiej jest wierzyć fake newsom, niż dążyć do prawdy. Ciągła świadomość bycia oszukiwanym w sieci wywołuje zmęczenie mediami społecznościowymi i niezdrową potrzebę weryfikowania wszystkiego, co do nas dociera – a to frustruje.
Studentów, czyli przedstawicieli najbardziej scyfryzowanego pokolenia Z, poddano więc badaniu, któremu powinni w teorii z łatwością podołać. Przy pomocy narzędzia HeyGen (generatora AI do materiałów audiowizualnych) badacze stworzyli 8 wiadomości, zarówno prawdziwych jak i fałszywych, które zaprezentowali czterdziestu ośmiu badanym, aby Ci ocenili ich prawdziwość. Wiadomości dotyczyły zagadnień z całego świata; średniej długości życia w Afryce, przebudowy Koloseum czy mundurkach Armaniego w Tokijskiej szkole (to akurat prawda!). I choć respondenci nie dali się zwieść ani razu i odsetek fałszywych informacji wziętych za prawdę wyniósł zero, to nie oznacza to, że w kontekście sztucznej inteligencji i fake newsów nie ma się czego obawiać.
Póki co, nie da napisać się „prompta” w taki sposób, by oszukał on wytrawnego w poruszaniu się po sieci studenta, lecz już jest w stanie na chwile zaburzyć jego pewność odnośnie tego, co widzi. 3/4 badanych podważyło wiarygodność prawdziwych informacji albo całkowicie je odrzucając, albo deklarując, że nie są w stanie określić ich prawdziwości – a to już wskazuje na poważny kryzys zaufania i pojawiającą się tendencję do kwestionowania prawdy. Nie dajemy się nabrać na kłamstwa, ale nie wierzymy też w prawdę. Grupa badawcza była mała i z pewnością nie da się tego przenieść na obraz całego społeczeństwa, lecz pokazuje to pewne zjawisko, które niegdyś omawiał już prof. Jerzy Bralczyk. Jeśli kłamstwo i prawda ładnie się przebiorą – to bywają nie do odróżnienia.
Źródła:
https://www.wnp.pl/rynki/drony-sabotaz-i-fake-newsy-jak-szesc-fal-dezinformacji-zdominowalo-2025-r-analiza,1018558.html
https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C111115%2Csztuczna-inteligencja-w-2025-r-rosnaca-popularnosc-wzrost-dezinformacji-i
https://amu.edu.pl/nauka/popularyzacja-nauki-2/artykuly-popularyzacja-nauki/fake-newsy-kontra-pokolenie-z