To na wniosek jednego z nich w grudniu zarządzono przerwę w obradach. Beata Klimek nie ma większości w radzie.
"Miasto musi funkcjonować" - mówiła dziś na naszej antenie prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.
Mam nadzieję, że dla wszystkich dobro miasta będzie najważniejsze i ponad tymi politycznymi podziałami, utarczkami, jednak dobro miasta będzie priorytetem i że dojdziemy tutaj do konsensusu
- stwierdziła prezydent.
Przerwane posiedzenie radnych ma zostać wznowione 14 stycznia. Prezydent przyznała, że przez brak uchwalonego budżetu nie można rozpoczynać inwestycji.
"Jest problem z ogłaszaniem przetargów, jest problem z ogłaszaniem różnych konkursów, które są ważne dla miasta np. konkursów na sport" - mówiła Beata Klimek.
Prezydent podkreślała, że w wyborach na prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego zawsze startowała z własnego komitetu.
Jeżeli chodzi o moje sympatie polityczne to najbliżej mi do lewicy, socjaldemokracji
- powiedziała dziś prezydent Ostrowa Wielkopolskiego. W radzie może ona liczyć na wsparcie radnych Prawa i Sprawiedliwości.
"W naszych małych wspólnotach, małych ojczyznach musimy pracować dla dobra naszych wspólnot. Uchwalanie budżetu, który pozwoli nam na realizowanie inwestycji, wypłacanie świadczeń dla najuboższych, nie ma barw politycznych. Albo ktoś to rozumie, albo powinien uprawiać dużą politykę" - stwierdziła Beata Klimek.